Kleszcze nie czekają na wiosnę. Dlaczego warto chronić pupila przez cały rok?

Dwa psy siedzą na dworze, na ziemi jest śnieg.

Wielu opiekunów sądzi, że zimą kleszcze nie zagrażają ich pupilom. Panuje przekonanie, że pasożyty stają się aktywne dopiero wtedy, gdy temperatura na dworze przekracza 5°C. Jest to jednak zbyt duże uproszczenie. Mogą uaktywnić się także w chłodniejszych miesiącach, zwłaszcza gdy pojawiają się cieplejsze dni. Wystarczy jedno ukłucie, by pies lub kot zachorował na chorobę odkleszczową, której skutki mogą być bardzo poważne, nawet śmiertelne. Dlaczego zwierzak nie jest w pełni bezpieczny nawet zimą? Jak skutecznie chronić psa oraz kota przed kleszczami przez cały rok?

Gdzie najczęściej czyhają kleszcze na psa i kota?

Kleszcze to małe pajęczaki, które żywią się krwią. Najczęściej żyją w lasach i w wysokiej trawie, ale można je również spotkać w innych miejscach. Czekają na swoją ofiarę także na łąkach, w parkach miejskich, a nawet na zwykłym osiedlowym trawniku. To oznacza, że pies lub kot może złapać kleszcza praktycznie podczas każdego spaceru, zabawy w ogrodzie, trafić do domu na ubraniu opiekuna lub przedostać się na balkon. Dlatego każde zwierzę bez względu na to, gdzie mieszka i jak często wychodzi, powinno być regularnie chronione przed tymi pasożytami.

Dlaczego warto chronić pupila przez cały rok?

Wiele osób uważa, że kleszcze są aktywne tylko wtedy, gdy na dworze jest co najmniej 5°C, a mróz i śnieg chronią pupila przed ugryzieniem. Dlatego zimą niektórzy opiekunowie rezygnują z zabezpieczeń. To jednak duży błąd!

Kleszcze nie patrzą na kalendarz ani prognozę pogody. Wystarczy kilka stopni na plusie w ciągu dnia, by głodne pasożyty obudziły się, wspięły na sierść psa podczas spaceru lub kota, który wyszedł na balkon. Nawet jeśli nie wgryzą się od razu w skórę, mogą trafić do domu razem ze zwierzakiem albo na ubraniach opiekuna i w ciepłym mieszkaniu natychmiast stać się aktywne. Kilka cieplejszych dni wystarczy, by kleszcze znów stanowiły zagrożenie.

Pamiętaj, że środki przeciwkleszczowe nie działają od razu. Pełna ochrona pojawia się dopiero po pewnym czasie od zastosowania. Dlatego aplikacja preparatu rano lub tuż przed spacerem nie zapewni zwierzakowi natychmiastowej ochrony.

Brązowy kleszcze idzie po jasnożółtej zwierzęcej sierści

Co sprawia, że kleszcze są tak groźne?

Pojedynczy kleszcz rzadko wypija tyle krwi, aby stanowiło to zagrożenie dla zdrowia psa lub kota. Nie oznacza to jednak, że ugryzienia tych pasożytów można lekceważyć. Największe niebezpieczeństwo wynika z patogenów obecnych w ślinie kleszcza, które mogą przedostać się do organizmu zwierzęcia podczas pobierania krwi. Mogą to być bakterie, wirusy lub pierwotniaki, które wywołują poważne choroby.

Jednym z najgroźniejszych schorzeń przenoszonych przez kleszcze jest babeszjoza. Może ona prowadzić nawet do śmierci psa. Chorobę wywołują pierwotniaki z rodzaju Babesia, które namnażają się w czerwonych krwinkach, powodując ich niszczenie i rozwój anemii.  W niektórych przypadkach doprowadzają nawet do uszkodzenia nerek i śledziony. W początkowej fazie objawy babeszjozy są często trudne do zauważenia – pies może być ospały, mniej chętny do zabawy lub jedzenia, a czasem pojawia się także gorączka. Choroba rozwija się szybko i w ciągu kilkunastu godzin od ugryzienia kleszcza może wywołać poważne konsekwencje.

Po ataku kleszcza zwierzę może być również narażone na inne choroby, takie jak: borelioza, anaplazmoza czy mykoplazmoza. Wszystkie te schorzenia mogą być groźne dla życia pupila, a ich objawy są często niespecyficzne, co utrudnia szybkie rozpoznanie i wdrożenie leczenia. Nawet po wyleczeniu infekcji czworonóg może borykać się z długotrwałymi powikłaniami, np. anemią, problemami z nerkami lub wątrobą, a także zapaleniem stawów. Często wymaga to kosztownej i długotrwałej terapii.

Dlatego jedno ugryzienie kleszcza może mieć poważne skutki dla psa czy kota. Ryzyko zakażenia wzrasta wraz z czasem, jaki pasożyt spędza w ciele zwierzęcia. Z tego powodu bardzo ważne jest szybkie usuwanie wszystkich kleszczy z sierści pupila. Małe rozmiary kleszczy, często zaledwie około 1 mm, sprawiają jednak, że ich odnalezienie w gęstej sierści bywa trudne.

Pamiętaj, by po każdym spacerze, niezależnie od pory roku, dokładnie obejrzeć sierść zwierzaka. Wgryzione kleszcze można usuwać palcami, pęsetą lub kleszczołapką (specjalnym przyrządem do chwytania kleszczy). Nie należy ich wykręcać ani smarować żadnymi substancjami – wystarczy zdecydowany, prosty ruch, aby wyjąć pasożyta. Jeśli w ciele pozostanie jego fragment, konieczna jest konsultacja z weterynarzem, który usunie resztki i zadba o odpowiednie oczyszczenie rany.

Przez kilka dni po ukąszeniu obserwuj zachowanie swojego pupila. Jeżeli zauważysz u niego osłabienie, brak apetytu lub inne niepokojące symptomy, jak najszybciej udaj się do weterynarza i poinformuj o ryzyku zarażenia chorobą odkleszczową.

Napity kleszcze idzie bo białej zwierzęcej sierści

Jak zabezpieczyć psa lub kota przed kleszczami?

Na szczęście opiekunowie domowych czworonogów nie muszą rezygnować ze spacerów podczas cieplejszych zimowych dni ani ograniczać czasu, jaki pupil spędza na balkonie. Obecnie na rynku można znaleźć wiele skutecznych preparatów przeznaczonych do ochrony zwierzaków przed kleszczami. Aby właściwie zabezpieczyć psa lub kota przed tymi pasożytami, warto wybierać wyłącznie środki weterynaryjne, które zawierają składniki o potwierdzonym naukowo działaniu.

Przykładem takiego preparatu jest FIPREX, który zawiera fipronil, czyli substancję działającą na układ nerwowy kleszczy. Po rozpoczęciu żerowania poraża ona pasożyta, co prowadzi do jego szybkiego obumarcia. FIPREX spot-on, dostępny w formie kropli do nakładania na skórę, zapewnia ochronę psom i kotom przed kleszczami przez okres czterech tygodni. Jednocześnie zabezpiecza przed atakiem innych uciążliwych pasożytów skórnych, takich jak: pchły czy wszy.

Kleszcze są aktywne przez cały rok – chroń pupila już dziś!

Czekanie z ochroną do wiosny, aż śnieg całkiem stopnieje, może doprowadzić do problemów. Kleszcze potrafią uaktywnić się szybciej niż się spodziewamy, a wtedy zwierzak zostaje bez żadnego zabezpieczenia. Dlatego o profilaktyce warto myśleć nie tylko sezonowo, ale przez cały rok — również zimą. Preparaty weterynaryjne przeciw kleszczom, takie jak krople FIPREX, można stosować regularnie u psów i kotów, bez robienia przerw. Zawarty w nich fipronil rozprowadza się w naturalnej warstwie ochronnej skóry, tworząc niewidzialną barierę na sierści i naskórku. Dzięki temu zwierzę jest chronione przez cztery tygodnie, niezależnie od pogody czy codziennej aktywności. FIPREX można kupić bez recepty, zarówno w sklepach zoologicznych, jak i u weterynarza. To wygodne rozwiązanie, które pozwala w prosty sposób zadbać o bezpieczeństwo pupila przez cały rok.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie artykuły

Czy kleszcze atakują w zimę?

Czy cały rok trzeba zabezpieczać psa i kota przeciwko kleszczom? Sprawdź, kiedy aktywne są te pasożyty i czy zimą twój pupil naprawdę będzie bezpieczny! W jakich miesiącach nie ma kleszczy? Każdy opiekun domowego czworonoga wie,

CZYTAJ WIĘCEJ »

Jak pozbyć się wszołów u kota?

Wszoły to pasożyty, które mogą wyrządzić poważne szkody na skórze swojego żywiciela. Jak objawiają się wszoły u kota i jak je leczyć? Czym są wszoły? Wszoły to bezskrzydłe, spłaszczone owady, których ciało może

CZYTAJ WIĘCEJ »
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.